XXXIX

„Miły panie Ganelonie – rzecze Marsyl – postąpiłem z tobą zbyt nagle, kiedy w gniewie swoim chciałem cię uderzyć. Daję ci w zakład te skóry sobolowe, warte więcej niż pięćset funtów złota, że nim przyjdzie jutrzejszy wieczór, zapłacę ci piękną grzywnę.” Ganelon odpowiada: „Nie odmawiam. Niech Bóg, jeśli jego wola, nagrodzi cię za to!”

  WJKVVQM WJJYPVM WQPJXVM WQQPZQM WQXGZQM