SCENA SZÓSTA
Tamże.Równina przed zamkiem.
Tamże.Równina przed zamkiem.
Przy odgłosie muzyki wojennej wchodzą z chorągwiami:M a l k o l m,stary S i w a r d,
M a k d u f i żołnierze z gałęziami w ręku.
MALKOLM
Jesteśmy już dość blisko;rzućcie teraz
Precz te zielone zasłony i w całym
Blasku okażcie się tym,czym jesteście.
Ty,mój szanowny wuju,wespół z swoim
Szlachetnym synem,stoczysz wstępną bitwę,
A zacny Makduf i my baczyć będziem,
Co pozostanie dalej do zrobienia
Zgodnie z przyjętym planem.
SIWARD
Bądźcie zdrowi.
Jeśli wróg tylko czekać nam nie każe,
Czy walczyć umiem,wnet plac boju wskaże.
MAKDUF
Zadmijcie w trąby!zlejcie wszystkie tchnienia
W tych krwi heroldów,śmierci i zniszczenia.
Wychodzą.
Okrzyk wojenny i odgłos trąb nieustający.