DAMIS
Mości woźny koronny! Stać się może snadnie,
że na twe czarne szaty zaraz kij tu spadnie.
PAN PIÓRKO
Niech pański syn odejdzie lub umilknąć raczy,
bo go w tym protokole umieszczę inaczéj,
opatrując stosowną prawniczą formułką.
DORYNA
Ten pan Piórko wygląda mi raczej na ziółko!
PAN PIÓRKO
Ja wszystkich zacnych ludzi miłuję i cenię,
dlatego się zgodziłem przyjąć to zlecenie,
chcąc być panu dogodnym i zapobiec z góry,
iżby tu nie przysłano komornika, który,
nie żywiąc takich uczuć, jakie ja sam żywię,
zachowałby się tutaj znacznie mniej życzliwie.
ORGON
A czyż można gorszego coś wyrządzić komu,
niż kazać mu z własnego wynosić się domu?
PAN PIÓRKO
Dowód naszej względności, panie, dam od razu,
odkładając do jutra spełnienie nakazu.
Tyle tylko że przyjdę bez krzyku ni gwałtu
z dziesiątkiem swoich ludzi i będę dziś spał tu.
Wedle regulaminu, uprzejmie poruczę,
by mi przed snem wręczono wszystkie pańskie klucze.
Zadbam, byście w spokoju zażyli spoczynku,
żadnego bezprawnego nie ścierpię uczynku.
Lecz jutro rano trzeba, aby przedmiot wszelki
został stąd usunięty, mały czy to wielki;
nocuję tu umyślnie z dobraną załogą
tęgich zuchów: ci wynieść wszyściutko pomogą.
Chyba trudno by było żądać czegoś jeszcze?
Że zaś tak pobłażliwie z waszmością się pieszczę,
więc pan ze swojej strony, błagam pana, zadbaj,
byśmy radzi ze siebie mogli być obadwaj.
ORGON
(na stronie)
Z tego, co mi zostało, z największą ochotą
sto nowiutkich ludwików wypłaciłbym po to,
aby móc dać tej gębie, drwiącej z mojej biedy,
najsiarczystszy policzek, jaki dano kiedy.
KLEANT
Zostaw to, nie psuj sprawy.
DAMIS
Tak bezczelnie ględzi,
aż we mnie wszystko kipi, aż ręka mię swędzi.
DORYNA
Panie Piórko, usługę odda niezłą waści,
kto ci te piękne plecy bizunem namaści.
PAN PIÓRKO
Radzę milczeć, bo panna doigra się wreszcie;
pomnij, że i kobiety siadują w areszcie.
KLEANT
Połóżmy już, mój panie, kres tym korowodom:
dawajże nam ten papier i ruszaj pan do dom.
PAN PIÓRKO
Żegnam. Niechaj niebiosa sprzyjają wam święcie!
ORGON
Ty i twój mocodawca karki sobie skręćcie!