Na wpół bogini, na wpół zalotnica,
Bachantka-wiedza, dzikim tchnąca szałem;
W bezwstydny uśmiech przystroiwszy lica,
Tłumów namiętne pragnienia podsyca,
I wiodąc naprzód zbuntowane zgraje,
Nowe swym uczniom przykazania daje:

„Precz z marzeniami dziecinnego wieku,
Co ponad ziemskie wzlatują wybrzeża!
Precz z urojonym anielstwem w człowieku!
Górą konieczność, co losy odmierza
Wedle sił, zachceń i zmyślności zwierza!
Precz z ideałem! Dziś przewodzą światom:
Bóg ślepej woli... bóg chaos... bóg atom!...”

„W imię tej trójcy, w imię tej nicości,
Która jak Saturn pożera swe plemię,
Idźcie rozdzierać matczyne wnętrzności!
Pługiem zniszczenia idźcie zorać ziemię!
Zrzućcie z swych ramion obowiązków brzemię,
Stargajcie więzy przesądów dziejowe
I burzcie starą społeczeństw budowę!...”

„Kościół, ojczyzna, własność i rodzina
Niech wszystko znika w wezbranej powodzi!
Niech ginie wielkość, zasługa i wina:
Dawny dzień minął, nowy już nadchodzi!
Wy go zwiastujcie, wyzwoleńcy młodzi,
I zamieniajcie świat cały w pustynię,
By nowe życie weszło na ruinie!...”

„Niech runie gmach ten społecznej obłudy,
Chytrych kramarzy podpierany dłonią,
Co blichtrem swobód wyzyskując ludy,
Własnego tylko samolubstwa bronią
I wietrzą zdobycz, i sięgają po nią...
A gdy w niej szpony zatapiają sępie,
Prawią o cnocie, sumieniu, postępie!...”

„Dość tej komedii harmonii i zgody,
Którą świat bawią wolności fałszerze,
Gdy uciśnione sprzedają narody
I wchodzą w tajne z bezprawiem przymierze!...
Dość hipokryzji, co porządku strzeże,
A wobec gwałtu korzy się i płaszczy,
Ofiarom zionąc przekleństwa z swej paszczy!...”

„Precz z ową maską moralnego ładu,
Co twarz rozpusty pokrywa skalaną;
Precz z marzycielstwem nikczemnego gadu,
Co kwiaty uczuć brudzi swoją pianą.
Niechaj do walki z nagą piersią staną:
Ludzie i czyny, myśli i uczucia,
I mierzą głębię - własnego zepsucia!...”

„Potrzeba formę rozkruszyć przeżytą,
Gdy się w niej brudne robactwo zasklepi,
I strumień życia w nowe pchnąć koryto,
Gdzie będzie płynął i silniej i lepiej...
Więc śmiało naprzód, wykonawcy ślepi
Bezwiednych potęg, co w ciemnościach drzemią:
Burzcie kształt dawny i równajcie z ziemią!...”

1894

  WJXPKKM WQBXBJM WJJVZJM WQXXBZM WQQJXBM