Gdy siostra moja zbliżała się do chwili rozwiązania, Rovellas wymyślił ważne sprawy, które wzywały go do Kadyksu, a w tydzień potem ujrzeliśmy urzędowego posłańca, który oddał list Elwirze, prosząc ją. aby raczyła go przeczytać wobec świadków. Zebraliśmy się wszyscy i usłyszeliśmy, co następuje:
Pani!
Odkryłem twoje stosunki z don Sanchem de Peńa Sombre. Od dawna domyślałem się zdrady, ale pobyt jego w Villaca przekonał mnie o twojej niegodziwości, niezgrabnie pokrytej przez siostrę don Sancha, która udawała jego żonę. Bez wątpienia, moje bogactwa, dawały mi pierwszeństwo; nie będziesz ich jednak podzielała, gdyż się już więcej nie zobaczymy. Wszelako zapewnię twój los, chociaż nie przyznam dziecka, które nosisz w twym łonie.
Elwira nie doczekała końca tego pisma i przy pierwszych słowach padła zemdlona. Mój mąż pojechał tegoż wieczora, ażeby pomścić krzywdę mojej siostry. Rovellas tylko co wsiadł był na okręt i popłynął do Ameryki. Mąż zabrał się na drugi okręt, ale straszliwa burza obu ich pochłonęła. Elwira wydała na świat dziewczynę, którą widzisz tu ze mną. i dwa dni potem umarła. Jakim sposobem ja zostałam przy życiu, nie Pojmuję, ale sądzę, że nadmiar mojej boleści dał mi siłę do zniesienia jej.