Na tym zacna Maria de Torres skończyła swoje opowiadanie, i pogrążona w boleści, zalała się potokiem łez. Ciotka moja dobyła chustki i zaczęła płakać, ja także płakałem; Elwira rozszlochała się do tego stopnia, że trzeba było ją rozebrać i zanieść do łóżka. Wypadek ten sprawił, że wszyscy udaliśmy się na spoczynek.

Położyłem się i natychmiast zasnąłem. Zaledwie zaczęło świtać, gdy uczułem, że mnie ktoś ciągnie za ramię. Ocknąłem się i chciałem krzyczeć.

- Cicho, nie podnoś głosu - szybko mi odpowiedziano - jestem Lonzeto. Elwira i ja wynaleźliśmy środek, który przynajmniej na kilka dni wydźwignie nas z kłopotu. Oto są suknie mojej kuzynki, włóż je na siebie, twoje zaś oddaj Elwirze. Moja matka jest tak dobra, że nam przebaczy. Co zaś do mulników służących, którzy towarzyszyli nam od Villaca. ci nie będą mogli nas zdradzić. Odeszli już wszyscy do domów, gdyż na ich miejsce wicekról przysłał nowych.. służąca Elwiry podziela nasze zamiary, ubieraj się więc czym prędzej, a potem położysz się w łóżko Elwiry, ona zaś w twoje.

Nie miałem nic do zarzucenia zamiarowi Lonzeta, zacząłem się więc ubierać z jak największym pośpiechem. Miałem wówczas dwanaście lat, byłem dość słuszny na moje lata i suknie czternastoletniej Kastylijki wybornie na mnie leżały, wiecie bowiem, że kobiety w Kastylii nie są tak słuszne, jak Andaluzyjki.

  WJXJBQM WJQZGPM WQBVQPM WQYPQZM WQGJKZM