- Zauważyłam wprawdzie - rzekła Rebeka - że zdradzasz senor niejaką skłonność do roztargnienia, ale nie uwierzę, iż mógłbyś być do tego stopnia roztargniony. żeby zapomnieć swego własnego nazwiska.

- Masz pani słuszność - odpowiedział geometra - z natury wcale nie jestem roztargniony, ale ojciec mój pewnego dnia przez roztargnienie podpisawszy nazwisko brata zamiast swego, od razu stracił żonę. majątek i stanowisko. Aby więc nie wpaść w podobny błąd, wypisałem moje nazwisko na tych oto tabliczkach i odtąd, ile razy mam podpisać się, wiernie je przepisuję.

- Ale kiedy my żądamy - rzekła Rebeka - abyś nam senor powiedział, nie zaś podpisał swoje nazwisko.

- W istocie, masz pani słuszność - odpowiedział nieznajomy i schowawszy tabliczki do kieszeni, zaczął w te słowa:

HISTORIA GEOMETRY

Nazywam się don Pedro Velasquez. Pochodzę ze słynnej rodziny margrabiów Velasquez, którzy od wynalezienia prochu wszyscy służyli w artylerii i byli najbieglejszymi oficerami, jakich Hiszpania posiadała w tej broni. Don Ramiro Velasquez, naczelny dowódca artylerii za Filipa IV, wyniesiony został do godności granda przez jego następcę. Don Ramiro miał dwóch synów, obu żonatych. Jakkolwiek wyłącznie starsza linia została przy tytule i majątku, atoli - daleka od oddania się próżniactwu dworskich urzędów - ciągle przykładała się do zaszczytnych prac, którym winna była swoje wyniesienie, i o ile możności zawsze i wszędzie starała się wspierać linię młodszą.

  WJJQJYM WJZXPZM WJKGGKM WQJYQYM WQXPYPM