- Droga Blanko - mawiał do swojej kochanki - czy nie znajdujesz, że do zupełnego szczęścia brak nam Karlosa? Mamy tu dość pięknych panien, które mogłyby go ustalić; wprawdzie jest on lekkomyślny, rzadko kiedy do mnie pisuje, ale słodka i łagodna kobieta zdołałaby przywiązać do siebie jego serce. Kochana Blanko, ubóstwiam cię, poważam twego ojca, ale ponieważ natura obdarzyła mnie bratem, dlaczegóż przeznaczenie tak długo nas rozdziela?
Pewnego dnia książę kazał przyzwać do siebie mego ojca i rzekł mu:
- Don Henryku, w tej chwili otrzymałem od króla, naszego najmiłościwszego pana, list, który pragnę ci przeczytać. Oto są jego słowa:
Mój kuzynie!
Na ostatniej naszej radzie postanowiliśmy na podstawie nowych planów umocnić niektóre miejsca służące ku obronie naszego królestwa. Widzimy, że Europa dzieli się w zdaniach między systemami don Vau-bana i don Cohorna. Racz użyć. najbieglejszych ludzi do opracowania tego przedmiotu. Przyślij nam ich plany, a jeżeli znajdziemy takie, które potrafią nas zadowolić, autor będzie miał powierzone sobie ich wykonanie. Oprócz tego nasza królewska wspaniałość stosownie go wynagrodzi. Teraz polecamy cię łasce Stwórcy i zostajemy przychylnym ci Królem
- Cóż więc - rzekł książę - czy czujesz w sobie, kochany Henryku, siłę do wejścia w zapasy? Uprzedzam cię, że współzawodnikami twymi będą na j bieglejsi inżynierowie nie tylko z Hiszpanii, ale z całej Europy.