Tymczasem wojna domowa wybuchła we wszystkich częściach państwa rzymskiego. Pompejusz schronił się do Ptolemeusza Dionizego, który kazał mu ściąć głowę. Zdrada ta, mająca zapewnić mu łaskę Cezara, sprawiła wcale przeciwny skutek. Cezar pragnął powrócić Kleopatrze koronę. Mieszkańcy Aleksandrii stanęli w obronie swego króla z gorliwością, jakiej w historii mało widzimy przykładów; ale gdy nieszczęsnym trafem monarcha ten utonął, nic już nie przeszkadzało zadośćuczynieniu żądzy panowania Kleopatry. Królowa poczuwała się wobec Cezara do bezgranicznej wdzięczności.
Cezar, zanim opuścił Egipt, kazał Kleopatrze zaślubić młodego Ptolemeusza, który był jej bratem i szwagrem zarazem, jako młodszy brat Ptolemeusza Dionizego, pierwszego jej małżonka. Książę ten miał wówczas dopiero jedenaście lat. Kleopatra była przy nadziei, a dziecię jej nazwano Cezarionem, dla uniknięcia wszelkich wątpliwości co do jego pochodzenia.
Dziad mój, mając wówczas dwadzieścia pięć lat, postanowił wejść w związki małżeńskie. Było to może nieco za późno jak dla Żyda, ale miał nieprzezwyciężony wstręt do poślubienia kobiety rodem z Aleksandrii. nawet nie dlatego, że Żydzi jerozolimscy uważali nas za odszczepieńców, ale że, według naszego zdania, jedna tylko świątynia powinna była istnieć na ziemi. Stronnictwo nasze utrzymywało, że nasza świątynia egipska, założona przez Oniasza, jako niegdyś samarytańska, stanie się powodem odszczepieństwa. którego Żydzi obawiali się niby nieuchronnej klęski ogólnej zatraty. Takie nabożne pobudki oraz niesmak, towarzyszący wszelkim dworskim urzędom, sprawiły, że mój dziad postanowił oddalić się do świętego miasta i tam pojąć żonę. W tym samym czasie Żyd jerozolimski nazwiskiem Hillel przybył z całą rodziną do Aleksandrii. Córka jego, Melea. wpadła w oko memu dziadowi i wesele odbyło się z niesłychanym przepychem: