Uściskałem i Marikę.
Chciałem znowu zająć się papierami, ale obie moje towarzyszki tak silnie ujęły mnie w objęcia, że nie byłem w stanie im się wydrzeć; co prawda nie życzyłem sobie tego. gdyż naraz przejęły mnie dziwne Jakieś uczucia. Nowy zmysł zaczął działać na całej powierzchni mego ciała, a zwłaszcza w miejscach stykających się z obu kobietami. Przypomniały mi się pew-ne właściwości linii krzywych zwanych oskulacyjnymi. Pragnąłem zdać sobie sprawę z doznawanych wrażeń, ale wszystkie myśli pierzchały mi z głowy. Uczucia moje rozwinęły się w szereg rosnący w nieskończoność. Potem zasnąłem i ze zgrozą obudziłem się pod szubienicą, na której spostrzegłem dwóch wykrzywiających się wisielców.
Taka jest powieść mego życia, do której brak tylko teorii mego systemu, czyli zastosowań matematyki do ogólnego porządku wszechświata. Spodziewam się jednak, że kiedyś dam wam ją poznać, zwłaszcza zaś tej pięknej pani, która, zdaje mi się. ma skłonność do nauk ścisłych, niezwykłą u osób jej płci.
Rebeka wdzięcznie odpowiedziała na tę grzeczność, po czym zapytała Velasqueza, co się stało z papierami, które mu jego ciotka przyniosła.
- Nie wiem, gdzie się podziały - odrzekł geometra - nie znalazłem ich wcale między papierami, które Cyganie mi przynieśli, i mocno żałuję, gdyż nie wątpię, że przejrzawszy powtórnie to mniemane dowodzenie, byłbym natychmiast fałsz odkrył; ale. jak to wam mówiłem, krew grała we mnie zbyt gwałtownie; alikant, te dwie kobiety i nieprzezwyciężona senność były zapewne przyczynami mego błędu. Co mnie jednak zadziwia - to, że pismo było ręki mego ojca, mianowicie zaś sposób pisania znaków jemu tylko właściwy.
Uderzyły mnie słowa Velasqueza. zwłaszcza gdy mówił, że nie mógł oprzeć się senności. Domyślałem się, że musiano mu podać wino podobne do tego, które moje kuzynki przyprawiły mi w vencie podczas pierwszego naszego spotkania, lub też do trucizny, którą kazano mi wypić w podziemiu, a która w istocie była tylko napojem usypiającym.
Towarzystwo rozeszło się. Udając się na spoczynek, natrafiłem na wiele uwag i sądziłem, że za ich pomocą zdołam naturalnym sposobem wytłumaczyć wszystkie moje przygody. Takimi myślami zajęty, usnąłem.