Nieszczęśliwy wędrowiec nic na to nie odrzekł i tak zaczął mówić:

DALSZY CIĄG HISTORII ŻYDA WIECZNEGO TUŁACZA

Powiedziałem wam, że w Jerozolimie utworzyła się sekta herodian, która utrzymywała, że Herod jest Mesjaszem; nadto obiecałem wam wyjaśnić znaczenie, jakie Żydzi przywiązywali do tego wyrazu. Powiem wam więc, że Mesjasz znaczy po hebrajsku "namaszczony, pomazany olejem" – "Christos" zaś jest greckim tłumaczeniem tego imienia. Jakub, obudziwszy się po sławnym swoim widzeniu, rozlał olej na kamień, na którym głowa jego spoczywała, i nazwał to miejsce Bethel, czyli Domem Boga. Możecie przekonać się z Sanchuniatona, że Uranos wynalazł betyle, czyli ożywione kamienie. Wierzono naówczas, że Duch Boży natychmiast wypełnia wszystko, cokolwiek zostało poświęcone przez pomazanie.

Zaczęto namaszczać królów i Mesjasz stał się synonimem króla. Gdy Dawid mówi o Mesjaszu, siebie samego ma wówczas na widoku, o czym się można przekonać z drugiego jego psalmu. Skoro jednak królestwo żydowskie - rozdzielone, następnie zajęte przez obcych - stało się igraszką sąsiednich mocarstw, zwłaszcza zaś gdy lud zaprowadzono do niewoli, prorocy co sił zaczęli go pocieszać mówiąc, że przyjdzie dzień, w którym zjawi się król z pokolenia Dawidowego. Ten upokorzy dumę Babilonu i w triumfie Żydów z niewoli wywiedzie. Najwspanialsze gmachy z łatwością wznosiły się w natchnieniach proroków, stąd też nie omieszkali tak zabudowywać przyszłego Jeruzalem, by stało się godne przyjąć w swych murach potężnego króla, z świątynią, której by nie brakowało niczego, co by tylko mogło podnieść w oczach ludu poszanowanie wiary. Żydzi, chociaż do słów ich nie przywiązywali wielkiej wagi, z przyjemnością jednak słuchali proroków. W istocie, niepodobna wymagać, aby się gorąco zajmowali wypadkami, które miały nastąpić dopiero za praprawnuków ich wnuków.

  WQKVQJM WQZBQKM WQQPBQM WJVKJVM WJXVPJM