Zdaje się, że pod panowaniem Macedończyków prawie zupełnie zapomniano o prorokach, dlatego też w żadnym Machabeuszu nie widziano Mesjasza, chociaż wyzwolili oni kraj spod panowania cudzoziemców. Również o żadnym z ich potomków, którzy nosili tytuł królewski, nie mówiono, że go przepowiedzieli prorocy.

Inaczej wszakże działo się za panowania starego Heroda. Dworzanie tego władcy, wyczerpawszy przez czterdzieści lat wszystkie pochlebstwa, uprzyjemniające mu życie, wmówili w niego nareszcie, że jest Mesjaszem zapowiedzianym przez proroków. Herod, zniechęcony do wszystkiego, z wyjątkiem najwyższej władzy, której z każdym dniem coraz więcej pragnął, uznał zdanie to za jedyny środek przekonania się, którzy z poddanych są mu prawdziwie wierni.

Przyjaciele jego utworzyli więc sektę herodian, których naczelnikiem był oszust Sedekias, młodszy brat mojej babki. Pojmujecie, że ani mój dziad, ani Dellius nie myśleli już o przesiedleniu się do Jerozolimy. Kazali ukuć małą skrzynkę z brązu i zamknęli w niej kontrakt sprzedaży domu Hillela oraz rewers jego na trzydzieści tysięcy darejków wraz z cesją, którą Dellius zeznał na rzecz ojca mego, Mardocheja. Następnie przyłożyli pieczęcie i postanowili nie myśleć o tym, dopóki okoliczności nie przybiorą przyjaźniej-szego dla nich obrotu.

  WQPQZGM WJKXYJM WJZVKYM WQXBQBM WQJPBKM