Co strony starostwa kałuskiego taką Wci sercu memu daję informację, że ci zdrajcy, co trzymali Kałuż, osobliwie owi Szkoci, co tam sól trzymali, nie tylko że to starostwo wniwecz obrócili i lasy tak spustoszyli, że już tam cale nie tuszą, aby się potasze palić mogły (bo i nieboszczyk jmp. wojewoda siła lasów, a prawie większą połowę, różnym poustępował, o co się pozywać będzie dopiero potrzeba) - ci tedy kupcy, aby znowu tanio trzymali, jako przedtem, wszystkim psują do tej arendy serce, powiadając, że się już i sól przebrała. Żaden tedy z kupców nie chce się odważyć, aby miał dać wprzód dwadzieścia tysięcy w dobrej monecie, jako ja potrzebuję. Teraz z Żydami kontraktować jeszcze będę, różne im podając sposoby dostania pieniędzy na tę arendę. To najcięższa, że to starostwo Cyremberk trzymać ma według intercyzy sześć niedziel jeszcze po św. Janie. Ta intercyza dobra tylko na jego stronę, ale na naszą bardzo zła. Głowa mi się tylko nie zawróci z tą arendą, wiedząc, że Wć bez tych pieniędzy nie będziesz mogła wyjechać. Za tę sól, którą nam Król JMć wywozić pozwolił, nic prawie nie postępują i chcą to błazeństwem trzymać. Przyjdzie tedy samym nam kupować sól i na swoich ją do Gniewu spuścić statkach, gdzie pewnie na niej dobry zarobek będziem mieli. -

Ów Tatarzyn, co był w Warszawie posłem prędko po ożenieniu naszym, przysłał do mnie, winszując nam syna, któremu prędko obiecuje konia, łuk i szablę. Niechże prędko roście, aby tego zażyć mógł. -


  WJKZXKM WJJVJVM WQPGPJM WQGYJZM WQKBBBM