Co strony sprawy naszej, jam tej opinii, że Królestwo IchMć przez zgodę tę sprawę skończyć zechcą; co ja cale daję na wolę Wci, moje serce. Dał P. Bóg dobry rozum Wci, wiesz Wć bardzo dobrze, co z tym rzec; a lepiej daleko, że się to beze mnie odprawi, boby mnie przecię ciężko było, bywszy przytomnym, patrzyć na tych ichmość, co nas nie tak traktowali, jako należało, mianowicie że się niecnotliwie naszczekali. Do sądu jeśliby przyszło, imaginować nie mogę, czemu by się zwlec albo przegrać ta miała sprawa, ponieważ na samej łasce to Królestwa IchMć należy przywołać, sądzić i dekretować, jako chcieć i jako sama każe sprawiedliwość i sumnienie. A rozumiem, że moje zasługi dość są znaczne, choć liche, żeby Król JMć i w niebytności mojej na nie pamiętał, bo dość jeszcze świeże i mogą być na dalszy czas potrzebne. Wć zaś, moje serce, mając Królową JMć tak na się łaskawą, snadnie to, co jest sprawiedliwego i słusznego, otrzymać możesz. Jeśliby jednak te rzeczy do tej soboty skończyć się nie miały, to Wć moja panno możesz przecię do mnie na noc wyjechać w sobotę, a zniósłszy się z sobą, by też i nazad na dokończenie w niedzielę na noc powrócić. Proszę tylko o to i zaklinam miłością moją, aby się to moje zbliżenie pod Warszawę w wielkim było sekrecie; a druga, żebym w piątek przynajmniej, gdzie około Garwolina, miał pewną od Wci serca mego wiadomość. Nie żałować Zaleskiego albo Kroguleckiego, dawszy mu słuszną o wszystkim informację. Bo byś Wć wiedziała, jaka to jest ciężka męka i nad którą nie masz większej na świecie, zbliżanie się duszy i serca swego, a nie mieć pewności i nie wiedzieć widzenia godziny. Jeśli Wć bardziej kochasz, niżeli ja, da się to widzieć, kto i w tej tak delikatnej i lubej materii gęstszych i większych zażyje ponctualites.