Nie miałem pisać, tylko kilka słów, ale się ręka uniosła l musiała iść za sercem, które drży jako ryba, kiedy tylko pomyśli o tej szczęśliwej widzenia wszystkich śliczności godzinie. Piszesz Wć moja duszo, że czasu pisać nie masz. Jam to go nie miał, moja panno, a przeciem go sobie kradał. A Wć moja panno, nie wiem, co przez tak wielki dzień, który teraz jak morze, robisz? Lepiej by daleko w dzień do mnie pisać, a w nocy wczasować się, muszeczkę głaskać i stroić ją pour son galant, ślicznych nie psować oczek. -

m. Radziejowski dziśże też wyjechał z Kryłowa spiesznie. Każą jechać mu tamtą stroną Wisły. Jeśli go też teraz jeszcze, nieboraka, darmo zatrudzą, to go na wieki wielkim sobie kupią nieprzyjacielem. -

Więcej pisać nie mam czasu, moja duszo, bo aż tu za mną przyjechali pan lwowski i drudzy, których ekspediować muszę. A do tego, że już wszystka myśl u serca mego: rad bym, żeby te dni w jedną obróciły się minutę, ażebym mógł jako najprędzej ucałować wszystkie śliczności Mamusieńki mojej, która choć z połowę niechaj tejże ma impacjencji, uniżenie proszę, tak do widzenia swego Celadona, jako i do uczynienia tej rzeczy. A M. l'Ambassadeur mes tres humbles respects et l'assurance de mes services. Złego zdrowia Mlle de Beaulieu bardzo żałuję.


  WJJJZQM WJVYPYM WJZZPYM WQKJVBM WQYVVKM