Chorągwi tej, co pod Łaskiem, szkoda było pod Garwolin trudnić. Niechby była już tam w przedzie pod Warszawą; bo i ci na moją wyszli głowę, którzy mi ją pewnie gryźć będą. Widzę, i "Bóg zapłać" nie rzeczono za tę chorągiew; a mnie co kosztuje wyprowadzenie ich, sam P. Bóg lepiej wie i widzi. Owo, widzę, tylko błazeństwy, la gloire, la gloire, a to niewiele de la gloire de la guerre civile, choć się i powiedzie, ile u nas w Polszcze. -

Z polepszenia zdrowia Wci serca mego bardzo się cieszę, a doktorom się dziwuję, że się tym turbowali; jakoż, do takich rzeczy, samych tylko zażywać życzę białychgłów. Z przyjazdu de M. Chevalier wielce się cieszę, a proszę, abyś mię Wć moje serce wzajemnie zaleciła w łaskę jegomości, na którą zarobić wszelkimi sobie życzę sposobami.

Więcej mój ciężki nie dopuszcza mi pisać chagrin, który tym mię bardziej trapić musi, im widzę, że straszniejszy. Bo kiedy sobie imaginuję ożenienie nasze, to mi się zda, że to tylko sen jakiś albo żart. A im dalej upatruję i uważam, ile żem się na takich nie zwykł mylić rzeczach, tedy to widzę, że albo mało co, albo cale nic nam z sobą mieszkać nie przyjdzie, i tak nas to czekanie w dalsze zawiedzie lata. Bo coraz będą mówić: a ten tylko rok będzie kłótni - jeszcze ten - a potem na Ukrainie- a potem do Moskwy - i tak wiek minie, który P. Bóg żyć naznaczył; a jeśli go nie skróci, to potem choroby, starość i inne mizerie żywota ludzkiego. Jeśli tak nie będzie, jutra niech nie doczekam! Jeśli się nam nie powiedzie ta teraźniejsza wojna, tom ja zginął na zdrowiu, honorze i wszystkiej substancji, bobym patrzyć sobie na to nie życzył; jeśli nasza wygrana, to albo się w długą powlec jeszcze musi, albo też cale uspokoi; jeśli się cale uspokoi, to wszystek fardeau na mnie. P. wojewoda krakowski stary, pewnie już na wojnę nie pójdzie; to ja cale zimie i lecie z niej znijść nie będę mógł. U nas tu generałów nie masz, jeden tu za wszystkich pracować musi, i na piądź nie odstępując wojska; a nie tylko, że hazardować zdrowie przy nich, ale myśleć, żeby się nie buntowali, żeby im zapłacono, żeby chleby dobre mieli, i inszych milion rzeczy, o czym generałowie w cudzych ledwo słyszą krajach, bo są na to komisarze. Złożyć zaś z siebie te urzędy, jakoś Wć więc wspomniała, byłaby la plus grande infamie, jakiej i przykładu nie znajdzie; boby to różnie różni tłumaczyć musieli: jedni a la faiblesse, ignorance, peu de capacite, i tysiąc inszych etcetera, każdy według swego sensu. Wszystkom ja to tedy przed czasem uważył, jakoż tak każdy czynić powinien.

  WQPZZVM WJXQQKM WJGZKQM WQBQQYM WQKBVPM