Na tego franta małego mi niemiło, że tak długo turbował i niewczasował Mamusieńkę swoją i że do niej niepodobny. A mógł to wiedzieć ten zdrajca, że bym się był dla tego samego musiał w nim był kochać! Niech jednak już i tak roście w dobrym zdrowiu na chwałę Bożą, którego woli, opiece i dyspozycji cale go oddajmy. Nie wiem, kto mu to pozwolił znak mój nosić na ciele i skąd te bezpieczeństwo. Ale to wszystko do ujrzenia się z sobą, daj P. Boże, jako najprędszego; boć cale po chwili nie będzie już nic po człowieku, kiedy ostatek zdrowia straci dla ustawicznej a tak ciężkiej melankolii.
Tej poczty znowu ledwo nie z takąż oczekiwałem impacjencją, abym był ujrzał przynajmniej śliczną rączeńkę Wci mojej jedynej panny i tym pewniejszy był zdrowia dobrodziejki mojej; ale tak wielkich oraz nie chciał mi dać P. Bóg pociech, bo i tej poczty też z Warszawy odbieram wiadomość, że francuska do Gdańska nie przyszła poczta. Pacjencją tedy kontentować się przychodzi, a jedyną w Tym nadzieją, który zafrasowawszy w wieczór, rano do siebie się uciekających pocieszać zwykł.
Wszyscy są niesłychanie radzi. Jmć ks. Solski niewidanie już mu tu i figurę eryguje. We Lwowie po wszystkich kościołach P. Bogu dziękują, bom wszystkie klasztory i zakony od chleba zimowego uwolnił. Jmć panna ksieni niesłychanie rada, że ją moja panna babką uczyniła; cale się ona tego nigdy nie spodziewała. Kłania się bardzo Wci memu sercu w liście moim i sama pisać będzie. Ks. Żółkiewski z skóry tylko nie wyskoczy. Jmp. wojewoda i jmp. wojewodzina jeszcze nie wiedzą. Dziękujęć bardzo, moja panno, żeś się sprawiła według kartki mojej, którąm pisał z Podhajec, żeś się nie podrwiła i żeś się nie dała konfundować jmp. wojewodzinie ruskiej. Ale i Wć możesz teraz nie składać, że "nie ze mnie wina, bom ja miewała dzieci". Miewałaś, moja panno, ale wszystko dziurawe, niezupełne; a teraz masz z łaski bożej owoc zupełny i z jąderkami. Znajże, moja duszo: "stara legła", nie mów tak drugi raz.