Największą dla piszącego pociechą...
Ze starego kufra dzieci wyciągnęły...
- Dendele!... Dendele!...
Proszę pana! Gdzie tu jest pierwsza...
To zrobił z pewnością Zabacuł...
Przyjemnie być prymusem...
Był to poczciwy, nieco...
Deszcz ze śniegiem, błoto, wiatr...
Dzień upalny. W klasie duszno i sennie...
Nadzwyczajną uciechę miała raz szkoła...
Więcej niż połowa uczniów szkoły pułtuskiej...
Gdyby mieszkańcowi Pułtuska powiedział kto...
Sprężycki siedzi w swoim pokoju przy otwartym oknie...
Lekcja polskiego. Nauczyciela jeszcze nie ma...
Majowe, radośne, zwycięskie słońce, które strumieniami...
W samym środku długiego piętrowego gmachu...
Sprężycki siedział na parkanie mając...
A czy odważyłby się który z was pójść w nocy...
Od początku roku szkolnego wiedziano powszechnie...
Pan Pawlicki, ogrodnik, a właściwie dzierżawca ogrodu...