15 sierpnia

To przecie pewne, że nic na świecie...
To przecie pewne, że nic na świecie nie czyni człowieka potrzebnym, jeno miłość. Widzę to po Locie, że nierada by mnie stracić, a dzieci też inaczej nie myślą, tylko że każdego następnego dnia przyjdę znowu. Dziś poszedłem nastroić fortepian Loty; nie mogłem tego jednak zrobić, bo dzieci nudziły mnie o bajkę i Lota sama powiedziała, bym im sprawił tę przyjemność. Krajałem im chleb na wieczerzę, który przyjmują teraz prawie tak samo chętnie ode mnie jak od Loty, i opowiadałem im ulubiony ustęp o księżniczce, której usługują ręce. Uczę się wiele przy tym, upewniam cię, i jestem zdumiony, jakie to na nich robi wrażenie. Ponieważ muszę czasem wymyślać jakieś zawikłanie, o którym na drugi raz zapominam, powiadają wnet, że poprzednim razem było inaczej, tak że uczę się teraz recytować po kolei, niezmiennie, w spiesznym rytmie. Nauczyłem się z tego, jak autor przez drugie, zmienione wydanie swej powieści, choćby nawet poetycko stała się lepsza, nieuchronnie szkodzić musi swemu dziełu. Pierwsze wrażenie znajduje nas podatnych i człowiek tak jest stworzony, że można weń wmówić najbardziej nieprawdopodobne rzeczy, te jednak utwierdzają się tak mocno, że biada temu, kto pragnie je wymazać i wytępić!

  WQBVGGM WQKPJXM WJZJQXM WQQXVKM WJVGXGM